Z KLUBEM DIALOGU PRZEZ POLSKĘ – rzucam wszystko i jadę w Bieszczady!

12/05/2021

Z KLUBEM DIALOGU przez POLSKĘ – rzucam wszystko i jadę w Bieszczady

Kiedy rozmawiamy o swoich turystycznych preferencjach, często próbujemy decydować, dokąd wolimy podróżować: w góry czy nad morze? Kiedyś myślałam, że dla mnie odpowiedź jest prosta: wybieram góry! Jeździłam w góry często i wiedziałam, że uwielbiam takie miejsca. Od kiedy pierwszy raz zobaczyłam na żywo Bieszczady, kompletnie zakochałam się w górach. Te piękne lasy i wysokie połoniny to chyba moje ulubione miejsce na Ziemi.

Od kilku lat Polacy, którzy na co dzień mieszkają w wielkich miastach, kiedy są zmęczeni cywilizacją i pracą, mówią: Chciałbym rzucić wszystko i pojechać w Bieszczady! Ten region Polski jest uważany za prawdziwą idyllę, czyli piękne i spokojne miejsce, gdzie można odpocząć od wielkiego świata. Dokładne informacje możecie znaleźć na Wikipedii i w przewodnikach dla turystów, a ja mogę Wam opowiedzieć o tym, co myślę o Bieszczadach i dlaczego lubię tam jeździć.  

Bieszczady są piękne. Wiosną i latem natura tam kwitnie, drzewa i połoniny są zielone i bujne. Jesienią krajobraz prezentuje wspaniałą kolekcję ciepłych kolorów: liście są żółte, pomarańczowe, czerwone, brązowe i złote. Kiedy jesteśmy wysoko w górach, nawet w gorące sierpniowe dni poczujemy chłodny wiatr. Po deszczu w powietrzu czujemy intensywny aromat ziemi, trawy i lasu. Ulice w górach są wąskie i kręte, rzadko jeżdżą tam samochody. Rano, około godziny piątej lub szóstej, możecie zobaczyć białą mgłę i krople rosy na pajęczynach. Polecam zaczynać dzień w górach bardzo wcześnie! W nocy lepiej już nie podróżować, tylko odpoczywać w bezpiecznym miejscu – ale jeśli wyjdziecie na zewnątrz, kiedy będzie już kompletnie ciemno, możecie bardzo dokładnie zobaczyć gwiazdy w naszej galaktyce, czyli Drodze Mlecznej! W mieście zwykle jest dużo lamp, dlatego nie widzimy dobrze nieba; w Bieszczadach, tam, gdzie nie ma metropolii, jest bardzo ciemno i możemy zobaczyć kosmos lepiej.

Gwiazdy i planety możemy tylko obserwować, ale na szczyt góry możemy wejść! Wiecie, że Krzemieniec – jeden z najwyższych szczytów w Bieszczadach – to miejsce, gdzie spotykają się granice Polski, Ukrainy i Słowacji? Warto tam pójść. Niedaleko tego miejsca są jeszcze Mała Rawka i Wielka Rawka, a trochę dalej Tarnica: najwyższy szczyt polskiej części Bieszczadów, piąty pod względem wysokości na liście Korony Gór Polski. Ma aż 1346 metrów, a najwyższe w Polsce Rysy mają 2499 metrów! Mount Everest w Himalajach to prawie dziewięć tysięcy metrów, ale wysokość polskich gór i tak zawsze robi na mnie duże wrażenie.

Nie jestem alpinistą ani taternikiem (taternik to osoba, która uprawia wspinaczkę w Tatrach), ja po prostu lubię chodzić po górach. I nie tylko chodzić – bardzo lubię też stać i podziwiać piękne krajobrazy, uwielbiam jeść w górskich karczmach, a raz nawet jeździłam w Bieszczadach na rowerze (ale to była bardzo męcząca wycieczka). Oczywiście lubię też robić zdjęcia, dzięki temu po powrocie do domu mogę znowu zobaczyć te cudowne miejsca i przypomnieć sobie różne miłe momenty. A Wy, czy lubicie góry? Gdzie byliście na wakacjach i kiedy ostatnio oglądaliście swoje zdjęcia z podróży?

Tekst: Wioletta Grabarczuk

Video: Dorota Maszkiewicz

Słowniczek

Połonina – to taka łąka w Karpatach Wschodnich (najczęściej właśnie w Bieszczadach), która znajduje się wyżej niż las na górze.

Bujny – kiedy coś jest bujne, to znaczy, że jest tego dużo. Na przykład jeśli ktoś ma dużo włosów, to możemy powiedzieć: on ma piękne, bujne włosy! Święty Mikołaj ma bujną brodę, a dzieci mają bujną wyobraźnię (czyli fantazję).

Kręty – obiekt, który jest kręty, nie jest prosty – wygląda jak serpentyna. Ulica jest kręta, schody mogą być kręte, a labirynt – kręty (ale o włosach mówimy, że są kręcone). Podobny jest czasownik: skręcać/skręcić (Proszę skręcić w prawo!).

Rosa – to krople wody, które rano i wieczorem kondensują się z powietrza.

Pajęczyna – to delikatna i skomplikowana konstrukcja, którą buduje pająk.

Szczyt – najwyższy punkt na górze.

Wrażenie – impresja, uczucie, efekt. Mówimy, że coś (albo ktoś) robi na nas wrażenie (dobre, złe, duże) albo że jesteśmy pod wrażeniem.

Podziwiać  (ja podziwiam, ty podziwiasz) – adorować, obserwować coś bardzo pięknego.

Uwielbiać (ja uwielbiam, ty uwielbiasz) – bardzo coś lubić.

Karczma – w przeszłości: restauracja na wsi.

Prześlij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Like this:

Like Loading...
%d bloggers like this: