B1

‘z’, czy bez – ćwiczymy narzędnik

W naszych czasach wielu ludzi ma problemy z koncentracją. Co to oznacza? Ludzie rozmawiają, czytają książki i gazety, ale za chwilę nic nie pamiętają. Chcą powiedzieć słowo, które mają na końcu języka, ale już go zapomnieli. Nie ważne ile masz lat – warto ćwiczyć pamięć i koncentrację. To także gwarantuje skuteczną naukę języka polskiego.

Koncentracja? Co to takiego?

Koncentracja to umiejętność skupienia uwagi na jednej myśli, jednym zjawisku, jednym przedmiocie lub jednej sytuacji. Jest to bardzo ważne. Dobra koncentracja  ma wpływ na codzienne funkcjonowanie oraz uczenie się.

Jak poprawić koncentrację?

  1. ‘Trening uważności’

‘Trening uważności’ to technika, która polega na tym, że nie możemy myśleć o przeszłości i nie możemy martwić się przyszłością. Reagujemy na to, co jest ‘tu i teraz’. Dzięki temu możemy nie tylko skutecznie poprawić koncentrację, ale i osiągnąć równowagę emocjonalną oraz umiejętność relaksowania się.

Wizualizacja to doskonały sposób na poprawękoncentracji. Polega ona na ‘trzymaniu’ obrazów przez chwilę w pamięci. Najpierw te obrazy są proste. Potem dodajemy szczegóły i pamiętamy je dłużej.  Po pewnym czasie wizualizacja połączy w sobie zmysły: wzroku, dotyku, smaku, słuchu, a nawet węchu.

Jak wykorzystać tę metodę w nauce języka polskiego? Trzeba wizualizować całe zdania w danej konstrukcji gramatycznej, a następnie ‘przenosić’ je na inny przykład. Czy to jest trudne? To tylko pozory!

To bardzo ciekawa metoda, która polega na tworzeniu własnej ‘mapy myśli’ lub pisaniu notatek. Jest to doskonały sposób na zapamiętanie dużej partii informacji z programu, książki czy artykułu. Dodatkowo możemy wybrać te najważniejsze wiadomości, a potem dokładnie przekazać te informacje dalej. To jest rozwiązanie, które warto stosować podczas nauki języka polskiego!

Mózg to nie jest maszyna i potrzebuje  odpoczynku. Zrób sobie chwilę przerwy, wstań i wykonaj kilka ćwiczeń. Mózg odpocznie i zostanie dotleniony. Weź szklankę wody oraz zjedz energetyczny posiłek. Potem z nowymi siłami wróć do swoich czynności.

To bardzo prosty sposób. Aby poprawić koncentrację warto wyłączyć “rozpraszacze”. „Rozpraszacze” to:  telefon, skrzynka mailowa, komunikatory i inne urządzenia, które rozpraszają koncentrację.

Trzeba się skupić tylko na jednej czynności. Czasami, gdy robisz wiele rzeczy w jednym czasie – nie robisz żadnej dobrze.

Dieta, sport i sen to magia, która wpływa na kondycję całego ludzkiego organizmu. Dobra dieta wpływa na ciało i umysł. Unikaj diety ‘fast food’. Pij co najmniej 2 litry wody dziennie. Każdego dnia uprawiaj sport – to doskonale dotlenia organizm. Sen to czas regeneracji i odpoczynku dla ciała i dla mózgu.

Słownik:

Na końcu języka – ‘mieć coś na końcu języka’ – idiom. Gdy chcesz coś powiedzieć, ale nie możesz sobie przypomnieć odpowiedniego słowa.

Pozory – to tylko pozory – rzeczywistość jest inna niż myślisz.

Dotleniony – gdy w organizmie jest dużo tlenu (O2)

Wpływa na – coś wpływa na coś – gdy coś jest ważne dla czegoś innego, np.: ‘dobra rada wpływa na dobrą decyzję’ ; złe przygotowanie do egzaminu wpływa na jego wynik’

Pytania do tekstu:

  1. Co oznacza stwierdzenie: „w naszych czasach” na początku tekstu?
  2. Jak rozumiesz zdanie: „Dzięki temu człowiek nie tylko może skutecznie poprawić koncentrację, ale i osiągnąć równowagę emocjonalną oraz umiejętność relaksowania się”. Przekształć to zdanie używając słowa „dodatkowo” w taki sposób, aby miało to samo znaczenie.
  3. Co to są „rozpraszacze”. Co to słowo oznacza?
  4. Którą metodę na poprawienie koncentracji preferujesz? Dlaczego?

Polska pogoda jest zmienna. Polska złota jesień to piękny czas, ale zimą mamy mróz minus 20°C albo deszcz i błoto. Wiosną czasem pada śnieg, potem jest gorąco, a potem pada deszcz i nie wiemy, w co się ubrać. Latem w czasie urlopu nad morzem zwykle pada deszcz, a po urlopie świeci intensywne słońce.

Jak sobie radzić w gorące lato? Jeśli jesteś z kraju o cieplejszym klimacie to na pewno masz już sposoby na upał. Ale jeśli upał cię męczy i latem na ulicy czujesz się jak jajko na patelni, może ten tekst ci pomoże.

Najlepsza rada – nie wychodzić z domu między godziną 10 a 16. Ale jak nie wychodzić z domu, kiedy trzeba iść do biura, na zakupy, do urzędu, na siłownię? Jeśli musisz wyjść to koniecznie z butelką wody. Nawodnienie jest bardzo ważne! Dla smaku do wody możesz dodać miętę i cytrynę albo plasterek ogórka. Możesz też dodać kostki lodu, ale nie za dużo – przecież nie chcesz latem chorować na anginę.

Trzeba inteligentnie używać klimatyzacji w samochodzie – duża zmiana temperatury nie jest dobra dla organizmu. A jeżeli jeździsz komunikacją miejską i siedzisz w starym metalowym tramwaju albo autobusie, w którym nie ma klimatyzacji, to możesz używać wachlarza.

Latem lubimy nosić bardzo krótkie spodnie i sukienki, ale czasem to zła decyzja, bo ostre słońce może powodować oparzenia. Kiedy jest bardzo gorąco lepiej nosić długie przewiewne ubrania z naturalnych materiałów. Na przykład bawełnianą koszulkę i lekkie spodnie albo spódnicę. A jeśli lubisz się opalać i nosić krótkie ubrania to koniecznie używaj kremu z filtrem. Słońce atakuje też oczy i głowę dlatego dobrze mieć okulary przeciwsłoneczne i czapkę z daszkiem albo kapelusz.

Kiedy jest bardzo gorąco nie mamy ochoty na ciężki, gorący obiad. Latem w Polsce jest sezon na truskawki, czereśnie i arbuza – te owoce są bardzo soczyste i dobrze nawadniają. Do obiadu można serwować chłodnik. Chłodnik to zimna zupa zrobiona z jogurtu naturalnego, kefiru lub maślanki. Do tego dodajemy warzywa, zwykle ogórek albo botwinkę, czyli liście buraka – chłodnik z botwinką ma piękny różowy kolor. Można dodać też czosnek, sól i pieprz, zioła, jajko. Chłodnik jest bardzo łatwy do zrobienia i sezonowy, dlatego trzeba koniecznie zrobić go latem!

błoto – brązowa substancja z ziemi i wody, kiedy pada deszcz do na drodze czasem jest błoto

jak sobie radzić? – co robić w tej sytuacji?

sposoby; sposób – technika

upał (rzeczownik) – gorąco

męczy cię; męczyć – daje ci zmęczenie. Upał cię męczy – jesteś zmęczony od upału. 

trzeba – musisz (forma bezosobowa)

koniecznie – obligatoryjnie, też musisz

nawodnienie; nawodnić (się) – transport wody do organizmu. Pijemy wodę, żeby się nawodnić. Podlewamy kwiaty, żeby nawodnić kwiaty.

wachlarz – obiekt do robienia wiatru

oparzenia – ból i czerwona skóra, na przykład od bardzo gorącej wody albo od słońca

powodować – robić

bawełniana; bawełna – roślina do robienia ubrań, naturalny materiał

opalać się – być na słońcu, na przykład leżeć na plaży

soczyste – mają dużo soku

Każdego roku 1 sierpnia ma miejsce specjalne wydarzenie – Godzina „W”. Godzina „W” to kryptonim daty i godziny rozpoczęcia akcji ,,Burza” – czyli Powstania Warszawskiego – w okupowanej przez Niemców Warszawie w czasie II Wojny Światowej. Dokładnie była to godzina 17:00, 1 sierpnia 1944 r. Dlatego 1 sierpnia o godzinie 17:00 z pewnością usłyszysz wycie syren, zobaczysz wielu ludzi zgromadzonych na ulicach, a w centrum zostanie zatrzymany ruch ludzi i pojazdów.

Historia II wojny światowej w Polsce jest bardzo dramatyczna, głęboka i smutna. Powstało na ten temat wiele książek, ale tutaj krótko wyjaśnimy, co wydarzyło się tuż przed wybuchem Powstania Warszawskiego.

31 lipca 1944 r. podczas odprawy sztabu generalnego Armii Krajowej (AK) przy ul. Pańskiej 67 gen. Tadeusz Bór-Komorowski, Dowódca AK, otrzymał raport od gen. Antoniego Chruściela, Komendanta Okręgu Warszawskiego, dotyczący rzekomego sukcesu Sowieckiego przełamania obrony niemieckiej tuż za przedmieściami dzielnicy Praga. Informacja była w rzeczywistości nieprawdziwa, ale na jej podstawie Bór-Komorowski wydał ustny rozkaz rozpoczęcia akcji ,,Burza” 1 sierpnia 1944 r. o godz. 17:00.

Dlaczego 1 sierpnia, godzina 17:00 było wybraną datą i godziną? Otóż ​​początkowo postanowiono, że Powstanie odbędzie się wczesnym rankiem, ale w godzinach popołudniowych panował dużo większy ruch uliczny, co oznaczało, że żołnierze mogli znacznie łatwiej wtopić się w tłum i bezpiecznie dotrzeć na miejsce zbiórki, jednocześnie przewożąc broń i amunicję. O godzinie 17:00 pozostało wciąż jeszcze wystarczająco dużo światła słonecznego, aby operacja przebiegła gładko, jak to tylko możliwe. Dokładny dzień miał jednak zostać ustalony na dzień przed rozpoczęciem walk.

Rozkaz został wydany przez Chruściela około godziny 19:00 – zaledwie godzinę przed godziną policyjną. W rezultacie został dostarczony między 7:00 a 9:00 rano następnego dnia dowódcom okręgów. Na ulicach pojawiły się plakaty z prostym tytułem „Polacy!”, jako apel, że długo oczekiwana walka ma się wkrótce rozpocząć.

Nie wszystkim jednak oddziałom udało się utrzymać mobilizację do godziny 17:00… Pierwsze strzały do ​​patrolu niemieckiego padły już o godzinie 13:35 na ul. Krasińskiego na Żoliborzu. Niemcy szybko sprowadzili czołg i kilka pojazdów opancerzonych z karabinami maszynowymi. Na ulicy Suzina niemiecki patrol zaskoczył polską jednostkę, która wyciągała broń ze skrytki. Walki rozpoczęły się podobno przed 17:00 w co najmniej 8 różnych punktach w całej Warszawie.

Ostatecznie Niemcy nie byli w stanie powstrzymać Powstania. To była niesamowita, odważna walka mająca wpływ nie tylko na losy Warszawy, ale i całej Polski.

Teraz wystarczy przejść się ulicami Warszawy, aby zobaczyć wiele miejsc upamiętniających wybuch Powstania Warszawskiego 1 sierpnia 1944 r. Na przykład: Muzeum Powstania Warszawskiego, Kopiec Powstania Warszawskiego, Pomnik Bohaterów Powstania przy ul. Krasińskich, Pomnik Małego Powstańca na Starym Mieście, liczne murale, tablica pamiątkowa na budynku przy ul. Filtrowej 68, gdzie Antoni Chruściel podpisał pierwszy rozkaz. W Warszawie jest też ulica Al. Godziny ,,W”.

Jak co roku, 1 sierpnia o godzinie 17:00 zatrzymajmy się na 1 minutę oddając tym samym cześć i honor poległym warszawiakom.

Warszawa – miasto nad Wisłą. Chaos ale i piękno architektury Warszawy jest rezultatem jej historii. Początki miasta sięgają* XIII wieku. Warszawa szybko rozwija się pod względem gospodarczym i kulturalnym. Ze względu na swoje centralne położenie, w 1596 roku Zygmunt III przenosi stolicę Rzeczypospolitej Obojga Narodów (Polski i Litwy) z Krakowa do Warszawy (kolumnę Zygmunta III możesz zobaczyć na Starym Mieście). Niestety inwazja Szwedów w latach 1655 – 1660 powoduje upadek miasta. Dopiero w XVIII wieku Dynastia Sasów odbudowuje Warszawę. Ostatni król Polski – Stanisław August Poniatowski – miłośnik* sztuki i kultury – wznosi* barokowe i klasycystyczne budowle i przekształca ją w nowoczesne miasto. Ale w 1795 roku po III rozbiorze Polski*, Warszawa zostaje częścią Prus, a w 1815 roku – częścią Rosji. Warszawa traci status stolicy.

Po 123 lata niewoli, Polska odzyskuje* niepodległość w 1918 roku, a Warszawa znowu zostaje jej stolicą. Warszawa szybko rozwija się. Powstają struktury administracyjne, szkoły i urzędy. Po 21 latach, 1 września 1939 roku wybucha II Wojna Światowa.

Historia Warszawy w czasie II Wojny Światowej jest bardzo, bardzo mroczna*. W 1940 roku Niemcy tworzą getto dla ludności żydowskiej i budują dookoła 3- metrowy mur o długości 18 km. 19 kwietnia 1943 roku wybucha powstanie w getcie. Prawie wszyscy pozostali przy życiu Żydzi giną w walce, a getto zostaje zlikwidowane.

1 sierpnia 1944 roku wybucha Powstanie Warszawskie. Trwa 63 dni! W walkach na ulicach ginie 200 tysięcy Warszawiaków*. Hitler chce zemsty – rozkazuje zniszczyć miasto… Podczas II Wojny Światowej w Warszawie ginie 2/3 jej mieszkańców.

Po II Wojnie Światowej Warszawa zostaje znowu* odbudowana. Stare Miasto zostało tak dokładnie zrekonstruowane na podstawie obrazów z XVIII wieku, że w 1982 roku zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Obecnie Warszawa to polityczna, kulturalna i gospodarcza stolica Polski, o niezwykłej dynamice rozwoju.

Autor tekstu i video – Dorota Maszkiewicz

Filmy: 

1. 'Lot nad zniszczoną Warszawą’ – Muzeum Powstania Warszawskiego

2. Pietro Staszewski – student KD

W filmie wykorzystano utwór: Mariage D’Amour. Właścicielami praw autorskich są: União Brasileira de Compositores, UMPG Publishing, LatinAutorPerf, LatinAutor

Słownik:

Sięgają (sięgać) – tu: startują, datują się na

Miłośnik – osoba, która bardzo coś lubi (król był miłośnikiem sztuki = król bardzo lubił sztukę)

Wznosi (wznosić) – budować

III rozbiór Polski – partycypacja Polski była 3 razy: 1772 (Prusy, Rosja, Austria); 1793 (Prusy, Rosja); 1795 (Prusy, Rosja, Austria)

Odzyskuje (odzyskiwać) – otrzymywać coś, co zostało zabrane

Mroczna – ciemna, smutna

Warszawiacy – mieszkańcy Warszawy

Znowu – jeszcze raz, ponownie

Bądź z nami. – Polish? We made it possible! –

Szkoła języka polskiego dla obcokrajowców KLUB DIALOGU; info@klubdialogu.pl +48 664 788 004

Bardzo często natura zapiera dech w piersiach. Piękne lasy, lazurowe morza, zachwycające oceany, zjawiskowe góry, fauna i flora.

A ja najbardziej lubię drzewa. Według mnie to najpiękniejsze elementy naszej przyrody! Czy wiesz, że na świecie rośnie ponad 60 000 gatunków drzew? Są to najdłużej żyjące organizmy na Ziemi, które w dodatku mają zbawienny wpływ na człowieka. Dzięki fotosyntezie zamieniają dwutlenek węgla w tlen, a dzięki  chemikaliom zwanym ‘phytoncides’ pomagają zmniejszyć stres.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o nietypowych gatunkach drzew na świecie, czytaj dalej.

Bez wątpienia gatunek Wisteria rosnący w Japonii i jego zdolność do tworzenia tuneli może wywołać prawdziwy podziw. Jest to rodzaj kwitnącej winorośli, którą można tak wyhodować, aby przybierała dowolne kształty. Drzewa te kwitną pod koniec kwietnia lub na początku maja każdego roku, przedstawiając widok, który każdy na pewno zapamięta na całe życie! Można powiedzieć, że to nie jest drzewo, a cud natury.

W Japonii występuje również Bambus, który podobnie jak Wisteria nie jest drzewem – to trawa – ale trudno zauważyć różnicę. Bambus można znaleźć w innych miejscach na świecie, np. na Maui, czy na Hawajach. 

W samym centrum Azji, w Pakistanie rosną pajęcze drzewa. To bardzo ciekawe i interesujące zjawisko, które zostało odkryte dopiero w 2010 roku, kiedy Pakistan nawiedziły powodzie na ogromną skalę. Wówczas pająki uciekając przed podnoszącymi się wodami otulały drzewa pajęczynami. Według naukowców, w miejscach, w których znajdują się te pająki i pajęczyny, występuje mniej komarów przenoszących malarię! 

Najwyższe drzewa na świecie to ,Redwoods’. Rosną na wąskim kawałku ziemi na wybrzeżu Kalifornii. Te ogromne drzewa osiągają wysokość do 112 metrów. Ich obwód przy podstawie może osiągnąć do 7 metrów! 

W Polsce występują największe pod względem powierzchni skupiska leśne w Europie. Zajmują one prawie 30% terytorium Polski. Co ciekawe, lasy w Polsce rosną na najbiedniejszych terenach, co jest głównie rezultatem dynamicznego rozwoju rolnictwa w poprzednich stuleciach. W latach 1995-2014 obszar leśny powiększył się o 504 000 hektarów. Nasze lasy są bogate we florę, grzyby i faunę, zamieszkuje je 65% gatunków zwierząt występujących w Polsce. 

Gatunkiem drzewa, które najczęściej można spotkać w Polsce jest sosna. Rośnie ona głównie na podłożu piaszczystym. Ale gatunków drzew w Polsce jest znacznie więcej! Niezwykłym miejscem, w którym człowiek czuje się całkowicie otoczony przez przyrodę, która liczy sobie setki lat jest Białowieski Park Narodowy położony w północno-wschodniej części Polski. Park chroni fragment Puszczy Białowieskiej, ostatniego w Europie fragmentu lasu pierwotnego oraz liczącej kilkaset sztuk, największej na świecie wolnościowej populacji żubra.

W filmie wykorzystano fragmenty filmu: „Las – Wirtualna Lekcja #1” zrealizowany przez Laboratorium Wyobraźni oraz fragmenty filmu: „Przeżyj to! Polskie parki narodowe – Woliński Park Narodowy” zrealizowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Miasto – to wyzwanie i możliwości, duże zarobki, ale wysokie koszty utrzymania. Sprawdź, czy znasz specjalne słownictwo związane z życiem w mieście.

Jak mieć dobre relacje? Metoda jest prosta: mów ludziom miłe rzeczy! Bycie miłym to podstawa kontaktów z ludźmi. Dlatego ważnym elementem każdego języka są życzliwe, serdeczne komunikaty – na przykład komplementy. Warto nauczyć się przydatnych fraz i potem używać ich jak najczęściej, bo to niedużo pracy, a efekty mogą być fantastyczne. Generalny mechanizm jest taki, że osoba, która słyszy komplement, ma dobry humor… i automatycznie pozytywne skojarzenie z autorem, jeśli komplement był szczery, naturalny i odpowiedni do sytuacji.

FUNKCJE I OKAZJE

Komplementy mają różne funkcje. Dzięki nim możemy pokazać, że jesteśmy komuś wdzięczni. Wyobraź sobie taką sytuację: Magda pomogła Krzysztofowi w zrobieniu trudnego zadania. Krzysztof może powiedzieć tylko: dziękuję… Ale jeśli powie: Dziękuję, jesteś wspaniała! Zawsze można na ciebie liczyć. Albo: Nikt nie zrobiłby tego lepiej! – Magda będzie miała symboliczną nagrodę za pomoc w formie pozytywnej informacji o sobie.

Można dodać komplement do podziękowania; można też dołączyć go do życzeń z jakiejś okazji – na przykład z okazji Dnia Kobiet (Życzę pięknej sąsiadce miłego dnia! – to nie tylko życzenia, ale też subtelna informacja, że sąsiadka ładnie wygląda) albo z okazji urodzin kolegi (na przykład: Życzę ci, żebyś przez następne trzydzieści lat też wyglądał tak młodo!). Oczywiście takie komplementy mogą też dotyczyć cech mentalnych i sukcesów intelektualnych, nie tylko fizycznej atrakcyjności. Na przykład szef podczas podpisywania nowej umowy z pracownikiem może powiedzieć: Cieszę się, że kontynuujemy współpracę. Pana zaangażowanie jest dla nas bardzo cenne.

Ale chyba najlepsze i najmilsze są komplementy bez specjalnej okazji. Każdy z nas codziennie widzi coś dobrego – warto to doceniać i o tym mówić. Twój kolega zrobił pyszną kolację? Powiedz mu, że świetnie gotuje! Twoja teściowa ma nową, ładną fryzurę? Powiedz, że bardzo elegancko wygląda! Obejrzałeś (albo obejrzałaś) film, który poleciła Ci koleżanka, i spodobał Ci się? Nie zapomnij powiedzieć jej, że to była świetna rekomendacja i dzięki niej dobrze spędziłeś (albo spędziłaś) czas.

Pochwały powinny być bezinteresowne – nie powinniśmy mówić ich tylko dlatego, że chcemy coś dostać. Takie wypowiedzi, czyli pochlebstwa, są interpretowane jako nieszczere i mogą być irytujące. Ludzie nie ufają komplementom, po których autor o coś prosi. Lepiej koncentrujmy się na osobie, do której mówimy, i na celu, którym jest sprawienie tej osobie przyjemności lub dodanie jej pewności siebie. Kiedy szczerze powiemy coś miłego, skutkiem ubocznym może być to, że ktoś odpowie coś równie miłego albo generalnie będzie nas dobrze traktował, ale nie o tym powinniśmy myśleć, kiedy mówimy komplementy.

STYL FORMALNY I NIEFORMALNY

Trzeba też pamiętać, że forma komplementu zależy od sytuacji, w której jesteśmy i od relacji z osobą, którą komplementujemy. W rozmowie z dyrektorem firmy albo z sąsiadem-emerytem, lub na eleganckim przyjęciu użyjemy bardziej oficjalnego stylu, niż kiedy będziemy rozmawiać z kolegą lub koleżanką. W luźnych rozmowach ze znajomymi możesz usłyszeć takie komentarze, jak na przykład: fajna sukienka, niezły wynik, niebo w gębie albo jesteście super! Ale w kontaktach formalnych lepiej używać bardziej eleganckich słów: pięknie pani wygląda; świetnie pan to zrobił; ta potrawa jest doskonała albo są państwo wspaniali!

REAKCJE

Kiedy powiesz komuś komplement, możliwe, że ta osoba zareaguje negacją, na przykład powie, że sukienka jest stara, albo że ten sukces to nic wielkiego. Nie martw się tym! To nie znaczy, że ktoś nie docenia komplementu, na pewno czuje się bardzo miło. Ale nie każdy umie swobodnie i entuzjastycznie odpowiadać na komplementy, chociaż najlepszą odpowiedzią zawsze będzie po prostu: dziękuję. Mówmy więc ludziom jak najwięcej komplementów, a za te, które ktoś nam mówi, dziękujmy z uśmiechem. Jak miło, że spędziliście tutaj czas! Jesteście wspaniali! 😉

Popularne komplementy:

Pięknie wyglądasz.

Świetnie to zrobiłeś / zrobiłaś.

To jest pyszne!

Nigdy nie jadłem tak dobrego risotto.

Jesteś genialny! Zawsze umiesz coś wymyślić.

Jak tu jest elegancko! Ale to nic dziwnego: jaka właścicielka, takie mieszkanie.

Jak ty to robisz, że masz taki śliczny ogród?

Słowniczek:

bezinteresowny – altruistyczny, niezwiązany z nagrodą ani korzyścią

doceniać – pozytywnie ocenić wartość czegoś lub kogoś

doskonały – perfekcyjny

nagroda – gratyfikacja

pochlebstwo – nieszczery komplement

pochwała – komplement, pozytywny komentarz

sąsiad, sąsiadka – człowiek, który mieszka blisko

skutek uboczny – nieintencjonalna, nieplanowana konsekwencja; przypadkowy efekt

teściowa – matka męża lub żony

umowa – kontrakt

życzliwy – taki, który ma pozytywne intencje; przyjazny

Tryb rozkazujący to wyjątkowa forma, która często sprawia wiele problemów. Sprawdź, czy znasz już wszystkie formy poprawnie!

Jeśli zapytamy przeciętnego Polaka, gdzie spędził ostatni weekend, bardzo możliwe, że z rozbawieniem odpowie:

– Na RODOS.

Co w tym śmiesznego? Czyżby grecka wyspa, położona na Morzu Egejskim, była wśród Polaków tak popularnym celem podróży? Hm… Owszem, to dość znana destynacja, ale na pewno nie tak powszechna, jak Rodzinne Ogrody Działkowe – od których powstał akronim ROD, żartobliwie uzupełniany przez niektórych o dwie dodatkowe litery, żeby zbudować grę słów. Bo mamy miłe, wakacyjne skojarzenia ze słoneczną wyspą Rodos, ale o wiele łatwiej dostępne (i też słoneczne!) są dla nas zwykle Rodzinne Ogrody Działkowe… Ogrodzone Siatką! Trzy pierwsze słowa to oficjalna nazwa, dwa ostatnie to już żartobliwa kreatywność działkowiczów (chociaż niepozbawiona sensu, bo działki faktycznie są otoczone ogrodzeniem, zwykle właśnie w formie siatki).

Działkowicz – albo działkowiec – to oczywiście człowiek, który jest właścicielem działki i z niej korzysta. A co znaczy sama „działka”? Jeśli to słowo kojarzy ci się z czasownikiem „dzielić”, to bardzo dobrze! Generalnie „działka” to jakiś oddzielony (a dokładniej: wydzielony z większej całości) fragment ziemi. Na przykład jeśli ktoś chce zbudować dom, to musi najpierw mieć działkę budowlaną, czyli taką, na której można legalnie postawić budynek. A jeśli ktoś chciałby uprawiać ekologiczne warzywa, potrzebuje działki rolnej. Ale jeśli użyjemy tylko słowa „działka”, bez dodatkowej kategorii, w kontekście weekendowego wypoczynku albo własnego niewielkiego ogródka, to chodzi właśnie o Ogrody Działkowe, czyli obszar (w mieście lub na jego peryferiach) przeznaczony do uprawy roślin, podzielony na małe części, które każdy mieszkaniec miasta może kupić lub wydzierżawić. Mieszczanie chętnie korzystają z tej możliwości, bo działki mają wiele zalet.

Po pierwsze, oczywiście, dzięki takiemu miejscu można mieć zapas ekologicznych i pielęgnowanych własnymi rękami, warzyw i owoców. Na przykład wspaniałe, aromatyczne pomidory. Albo nasz tradycyjny koperek (który pasuje do praktycznie każdej potrawy, więc po sezonie często jest magazynowany w zamrażalniku… w plastikowych pudełkach po lodach, przez co wiele dzieci (i nie tylko dzieci!) przeżyło ogromne rozczarowanie – zupełnie zrozumiałe, bo chociaż koperek jest pyszny, to kiedy w gorący letni dzień wyjmuję z lodówki opakowanie z napisem „lody”, chciałabym zobaczyć w nim lody, a nie koperek). Na działkach często rosną też ogórki, które szczególnie lubimy kisić w słoikach. Do takich warzyw z działki zwykle mamy większe zaufanie, niż do tych z supermarketu. Ale uprawy na działce służą nie tylko do jedzenia. Możemy tam zaobserwować również wiele roślin ozdobnych, które pięknie wyglądają, a przy okazji są pretekstem do regularnej aktywności na świeżym powietrzu, bo trzeba o nie dbać – w okresie suszy wielu działkowców przyjeżdża do swoich ogrodów nawet codziennie, żeby podlać swoje rośliny. Działki mają estetyczne i ekologiczne walory nie tylko dla swoich użytkowników, ale też ogólnie dla miast i ich mieszkańców – to część terenów zielonych, które równoważą miejską infrastrukturę. 

Inną funkcją ogrodów działkowych jest rekreacja. Kiedy przyjrzymy się tym miejscom, zobaczymy nie tylko grządki z warzywami, owocami i kwiatami oraz drzewa, ale też małe domki, altanki z meblami ogrodowymi, huśtawki i inne obiekty dla dzieci oraz (koniecznie!) miejsce na grilla. To dobrze pokazuje, że działkowicze nie tylko pracują w ogrodzie, ale też siedzą, jedzą, grillują, opalają się, generalnie wypoczywają, aktywnie lub leniwie.

Działki funkcjonują nie tylko w Polsce. Według Wikipedii mają je również Czesi i Słowacy, Norwedzy, Szwedzi, Finowie i Duńczycy, Niemcy, Holendrzy, Portugalczycy, Francuzi, Rosjanie, a także mieszkańcy Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Malty i Filipin. Istnieje nawet taka instytucja: Międzynarodowe Biuro Ogrodów Działkowych i Rodzinnych.

O popularności tego typu rekreacji świadczą liczby: w samej Warszawie jest sto sześćdziesiąt osiem Rodzinnych Ogrodów Działkowych, które zajmują około tysiąca dwustu hektarów (to mniej więcej dwanaście kilometrów kwadratowych) – podzielonych na trzydzieści tysięcy działek. Z badań wynika, że aktualnie jest w Polsce prawie pięć tysięcy ROD-ów, podzielonych na ponad dziewięćset sześćdziesiąt tysięcy działek, których łączna powierzchnia wynosi około czterdziestu czterech tysięcy hektarów (czyli blisko czterysta czterdzieści kilometrów kwadratowych – a cała powierzchnia Polski to ponad trzysta tysięcy kilometrów kwadratowych). Czyli wśród mieszkańców Polski jest prawie sto tysięcy działkowców z rodzinami.

Największą grupę stanowią emeryci; na działkach wypoczywają też robotnicy i pracownicy umysłowi. Ogrody nie bez powodu nazywane są „rodzinnymi” – często korzystają z nich całe pokolenia: babcie i dziadkowie, ich dzieci i wnuki, a także dalsza rodzina.

A propos liczb, mam jeszcze kilka informacji o datach: pierwsze w Polsce oficjalne ogrody działkowe powstały w Grudziądzu (w roku 1897) i w Warszawie (w 1902) – jak widać to już długa tradycja. Początkowo działki były przeznaczone dla konkretnych grup zawodowych; na przykład te pierwsze warszawskie ROD przygotowano dla tramwajarzy. Obecnie na ich terenie znajduje się ROD im. Obrońców Pokoju, w którym działkę mogą mieć już nie tylko tramwajarze (chociaż nie tak łatwo ją zdobyć, bo większość od lat jest już zajęta). Wygląda na to, że w przyszłości te miejsca będą równie popularne, szczególnie, że ich istnienie dobrze koresponduje z trendami ekologicznymi i potrzebą odpoczywania od wielkomiejskiego otoczenia.

SŁOWNICZEK

altanka – niewielki budynek ogrodowy, zwykle drewniany, z otwartymi ścianami

działkowiec – użytkownik działki rekreacyjnej (to słowo używane jest zwykle w oficjalnych dokumentach i wypowiedziach; w języku potocznym często używamy trochę innej wersji: działkowicz)

dzierżawa – użytkowanie rzeczy albo prawa majątkowego przez ustalony czas w zamian za określoną opłatę

grządka – pasek ziemi uprawnej w ogrodzie

huśtawka – urządzenie do zabawy, skonstruowane z siedzenia, które na czymś wisi

istnienie – bycie, egzystencja

mieszczanin – mieszkaniec miasta

pielęgnować – dbać o coś, troszczyć się (stąd słowa: pielęgniarka, pielęgniarz)

podlewać, podlać – dostarczyć roślinom odpowiednią ilość wody 

rozczarowanie – stan psychiczny w reakcji na to, że nie spełniły się oczekiwania

siatka – generalnie: struktura krzyżujących się ze sobą linii; tutaj: ogrodzenie o takiej strukturze